porady remonty

Posadzki rybnik

Jak dobrać śliczną podłogę do domu?

Posadzki to temat nieobcy nikomu, kto stawia swój pierwszy dom i rozmyśla, w jaki sposób go wykończyć. Jestem świadoma, że wybranie wszystkich podłóg, posadzek, barw ścian a przy tym mebli może spędzać sen z powiek nawet na pozór najbardziej zdecydowanej osobie na świecie! Jest tak dużo alternatyw, że każda dodatkowa może zdawać się jeszcze lepsza od uprzedniej. Na rynku posiadamy posadzki matowe, błyszczące, barwne lub te całkowicie białe. Zależnie od pomieszczenia jesteśmy w stanie dobierać ich wzory, barwy oraz ich blask. Jaką podłogę wybrać do kuchni? Wszystko zależne jest od naszego indywidualnego smaku, lecz z doświadczenia wiem, że najlepiej nie wybierać posadzek, które mają chropowatości i są zbyt jasne. Zdecydowanie trudno je po pewnym czasie wyczyścić i wiele wysiłku kosztuje nas doprowadzenie ich do stanu w jakim były zaraz po ich położeniu. Lepiej zdecydować zatem z tych kreatywnych posadzek z wgłębieniami lub motywem piasku. Są piękne, niemniej jednak nadadzą się raczej dla ludzi, którzy mogą zezwolić sobie na wynajęcie profesjonalnej ekipy sprzątającej czy też zwyczajnie mających należyte sprzęty sprzątające a przy tym po prawdzie sporo cierpliwości oraz samozaparcia. W kuchni wypróbują się więc posadzki gładkie, ale tu ich kolor zależna jest już od nas samych. Zależnie od tego czy preferujecie kuchnie w jasnych barwach, czy bliżej waszego serca są ciemne tony. W przedpokoju zdołamy mieć analogiczny kłopot. Chropowata, nierówna posadzka może kumulować brud przynoszony na butach z zewnątrz i znów możemy posiadać trudności z kompetentnym doczyszczeniem jej, a chyba nikt nie chce spędzać całego dnia czyszcząc posadzkę w przedpokoju. Dlatego istotne jest, by dokonać rozmyślnego wyboru z głową. Jeśli miałabym dzisiaj możliwość zmiany posadzki położonej w moim przedpokoju, wybrałabym jasny beż, gdyż dzięki temu zdobyłabym wrażenie, że pomieszczenie jest zwyczajnie większe. W salonie również wypróbują się podłogi. Chropowate czy gładkie? Myślę, że tu już możemy zezwolić sobie na posadzki o nieregularnej fakturze. W salonie trudniej doprowadzić do zabrudzeń, ponieważ nie pitrasimy tam jak w kuchni i przeważnie nie chodzimy tam w brudnych butach tak jak w przedpokoju. W salonie więc możemy postawić na szalone, chropowate posadzki w kolorze dobranym do ścian a przy tym mebli. Myślę, że salon dostarcza nam najwięcej alternatyw. Ja niewątpliwie wyłoniłabym coś lśniącego, w kolorze, który efektywnie przyciągnie spojrzenie.


Możliwość komentowania jest wyłączona.